Loading

G-Shock prawdziwa historia

G-Shock - historia zegarków które stały się hitem!

Bez żadnych wątpliwości można stwierdzić, iż zegarki Casio G-Shock są jedną z najbardziej rozpoznawalnych marek jaka kiedykolwiek powstała. Potężne, masywne, a często również szokujące stały się dodatkiem, który występuje na nadgarstkach milionów ludzi z całego świata. Ale, czy aby na pewno tylko dodatkiem? Wielu użytkowników stwierdza, że G-shocki to nie tylko odporne zegarki, a narzędzia! Modowe, specjalistyczne, sportowe - jest to seria w której każdy znajdzie coś dla siebie, ale jak to wszystko się zaczęło? Przyjrzymy się tej jakże niezwykłej historii.

 

Prezent, upadek, pomysł

Kikuo Ibe - młody, ambitny i szybko nabywający doświadczenia inżynier firmy Casio dostał za dziecka prezent od swojego ojca. Był to niepozorny zegarek, który na nieszczęście uległ uszkodzeniu po upadku. Właśnie to wydarzenie pociągnęło Japończyka do próby naprawy wspomnianego czasomierza. Szybko zorientował się, że nie w tym tkwi rzecz. Kikuo wpadł na pomysł stworzenia zegarka niezniszczalnego, a przynajmniej takiego, któremu nie grozi upadek nawet z kilku metrów. Pierwsze prototypy utrzymywał w ścisłej tajemnicy, a modele które tworzył w celach testowych zrzucał z okna znajdującego się w firmowej toalecie.

 

kikuo

Kikuo Ibe - ojciec serii G-Shock

 

Triple Ten, potrójna dziesiątka

Pomysł Kikuo spodobał się kilku innym inżynierom i współpracownikom z firmy, mimo to projekt dalej utrzymywano w cieniu, szczególnie gdy trendem wiodącym były zegarki slim. Zespół Ibe założony w 1981 r. liczył zaledwie trzech członków oraz nosił dosyć zabawną nazwę "Team Tough". Podstawowym celem grupy była tzw. "potrójna dziesiątka" (triple ten). Głównym założeniem było, aby zegarek przetrwał upadek z 10 metrów, był w stanie utrzymać szczelność na poziomie ciśnienia 10 atmosfer oraz gwarantował 10 lat pracy wyłącznie na jednej baterii. Można więc stwierdzić, że zadanie było bardzo trudne, szczególnie gdy ponad 200 prototypów zostało zniszczonych nie osiągając wyznaczonego celu. Tutaj warto również wspomnieć o bardzo ciekawej anegdocie, mianowicie za każdym razem gdy prototyp był zrzucany z wysokości 3-go piętra Kikuo schodził po niego i wracał po schodach, omijając wszelkie windy, dzięki tej gimnastyce do dzisiaj posiada bardzo mocny kręgosłup i umięśnione nogi. Przełomową chwilą stał się przypadkowy spacer japońskiego inżyniera, który mijając plac zabaw zobaczył dzieci grające gumową piłką. Kikuo szybko zorientował się, że środek owej piłki nie jest aż tak bardzo zaangażowany na oddziałujące siły z jakimi walkę podejmuje część zewnętrzna. Na tej podstawie rozpoczęto dalsze prace i tworzenie nowych konstrukcji.

 

prototyp

Jeden z prototypów zegarka G-Shock

 

Tak rodzi się legenda

Rok 1983, powstaje nowy czasomierz, którego mechanizm w całości został schowany wewnątrz koperty, utrzymujący się we wrażliwych miejscach dzięki wkładkom stworzonym z żelu anty- wstrząsowego, który absorbował naprawdę spore siły uderzeniowe powiązane z upadkiem. Dodatkowo sama koperta otrzymała dodatkowe wzmocnienie wytworzone z matowej gumy. Sam pasek zegarka został stworzony z komponentów na tyle miękkich i wytrzymałych, aby również mógł wspomagać absorpcję uderzeń i niwelować związane z tym ryzyko uszkodzenia. G-shock - nazwa używana po dziś dzień, kojarząca się wyłącznie z niezniszczalnymi zegarkami Casio miała naświetlać odporność gadżetu na uszkodzenia od upadku (G- skrót od "gravity", czyli grawitacja). Niestety panująca w Japoni moda slim spowodowała, że zegarek G-shock DW-5000C (kodowa nazwa pierwszego zegarka serii) nie spotkał się ze zbyt wielkim uznaniem. Jego niezawodność i niezwykłą wytrzymałość doceniono dopiero w USA. Dużą rolę odegrała świetna kampania reklamowa, w której zegarek zastępuje krążek hokejowy, a sama reklama stała się prawdziwą historią. W kraju kwitnącej wiśni G-shock zdobył popularność dopiero gdy japońską młodzież opanowała amerykańska moda na deskorolki i luźne, szerokie ubrania.

 

 

screenshot

Screenshot z amerykańskiej kampani reklamowej G-Shock

 

Potęga po dziś dzień

Zegarki G-shock posiadają obecnie niezwykle rozszerzoną ofertę swoich modeli, można znaleźć zarówno czasomierze specjalistyczne, wyposażone w wiele dodatkowych funkcji takich jak kompas, termometr, wysokościomierz czy barometr, jak również zegarki o podstawowych funkcjach. Cała kolekcja została również rozszerzona o linię zegarków damskich Baby-G o równie wysokiej odporności na wstrząsy i uderzenia.
W ofercie znajdziemy zegarki wskazówkowe, elektroniczne, a także analogowo-elektroniczne, na pasku oraz na bransolecie.
Każdy jeden zegarek nie zważając na jego serię, czy cenę przechodzi bardzo rygorystyczne testy sprawdzające ich wstrząsoodporność, szczelność na poziomie minimum 20ATM. Dla najbardziej wymagających klientów Casio przygotowało specjalistyczną serię Masters OF G, są to zegarki bezkompromisowe, posiadające funkcje sprawdzające się w najcięższych możliwych warunkach (zegarki tej serii stanowią podstawowe wyposażenie wielu armii oraz jednostek specjalnych).
Nie ma znaczenia czy chcesz nosić G-Shocka jako zwykły dodatek do swojego ubioru, czy też uprawiać sport począwszy od rekreacyjnego biegu, aż po sporty ekstremalne, kajakarstwo, skoki na spadochronie – zawsze masz pewność że seria Casio Cię nie zawiedzie. To kluczowa siła czasomierzy dumnie noszących "G" na swoich kopertach w dzisiejszych czasach!

 

logo g-shock